Aktualności
  • 2019-06-10 17:30

    Sieci Nr 23 (341) 2019: Efekt aureoli.

    Odpowiedź na pytania p. redaktor Narbutt (dlaczego Markowi Lisińskiemu/Simonowi Molowi i innym udało się oszukać tak wielu ludzi? jakie uwarunkowania sprawiają, że niektórzy są tak sprawnymi kłamcami? co sprawia, że niektórzy stają się bezwzględnymi oszustami?):

     

    Wojciech Wypler: Po pierwsze, większość z nas jest dosyć podatna na manipulacje. Jesteśmy zmuszeni przyjąć jakąś wstępna wyraźną postawę dotycząca innych ludzi - albo będziemy podchodzić do nich z ufnością i otwartością, albo z ostrożnością, zakładając ze mogą mieć złe intencje i mogą chcieć nas skrzywdzić. Ta pierwsza postawa, opierająca się na otwartości i zakładaniu dobrych intencji innych ludzi wydaje się dużo zdrowsza – przyjmując ją jesteśmy bardziej swobodni, otwarci na innych ludzi, mamy szanse na zbudowanie większej liczby relacji i większej sieci wsparcia, a w konsekwencji lepiej radzimy sobie z życiowymi wyzwaniami, jesteśmy szczęśliwsi...

  • 2018-12-24 10:00

    Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

    Odwiedzającym te strony

     

    Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku życzy

     

    Wojciech Wypler

  • 2018-11-16 08:56

    Ulotka STALKING

    Ulotka nt. stalkingu opracowana przez studentów Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego.

    STALKING. JAK ROZPOZNAĆ. JAK SIĘ BRONIĆ. Czy ZACHOWANIA INNEJ OSOBY są przez Ciebie traktowane jako NIEPOŻĄDANE oraz NATRĘTNE? Czy budzą u Ciebie NIEPOKÓJ lub STRACH? Czy są próbą NAWIĄZANIA z Tobą KONTAKTU lub stworzenia, odbudowania, narzucenia związku? Czy zachowania osób z Twojego otoczenia mają POWTARZALNY CHARAKTER? Jeżeli odpowiedziałaś/łeś twierdząco na powyższe pytania, oznacza to, że możesz być ofiarą stalkingu!

    Do pobrania tutaj:

  • 2018-09-13 21:17

    Narkotyki a demoralizacja. Szansa na zmianę.

    Nakładem wydawnictwa Difin ukazała się książka pt. "Narkotyki a demoralizacja. Szansa na zmianę."

    Książka jest zbiorem artykułów pokonferencyjnych dot. II Ogólnopolskiej Konferencji pt. "Zagrożona młodzież... narkotyki, dopalacze. Profilaktyka, leczenie." zorganizowanej przez Zakład Psychologii Dewiacji IPSIR UW oraz Schronisko dla Nieletnich Warszawa-Okęcie.

    Więcej o książce: http://www.ksiegarnia.difin.pl/psychologia-pedagogika/34/narkotyki-a-demoralizacja-szansa-na-zmiane/grzegorz-kudlak/3353

    Więcej o konferencji: http://twoj-psycholog.pl/konferencja-zagrozona-mlodziez...-narkotyki-dopalacze.-profilaktyka-leczenie-,276.html

  • 2018-06-10 17:30

    Zdrada. Czy jeszcze nas szokuje, czy przyzwyczailiśmy się, że tak bywa?

    Na portalu Alateia.org ukazał sie tekst dra Błażeja Kmieciaka pt. "Zdrada. Czy jeszcze nas szokuje, czy przyzwyczailiśmy się, że tak bywa?"

    Autor cytuje w nim fragment książki W.Wyplera "Anatomia zdrady".

  • 2018-04-16 18:32

    "Anatomia zdrady" na MamaDu.pl

    Jeżeli przez dłuższy czas bliska osoba nas oszukuje, to zwykle nabiera dużej wprawy i coraz łatwiej przychodzą jej kłamstwa, coraz śmielej manipuluje drugą osobą – zyskując często poczucie kompetencji i przewagi w tym zakresie  a na dodatek cały czas...

A A A

Sieci Nr 23 (341) 2019: Efekt aureoli.

Odpowiedź na pytania p. redaktor Narbutt (dlaczego Markowi Lisińskiemu/Simonowi Molowi i innym udało się oszukać tak wielu ludzi? jakie uwarunkowania sprawiają, że niektórzy są tak sprawnymi kłamcami? co sprawia, że niektórzy stają się bezwzględnymi oszustami?):

 

Wojciech Wypler: Po pierwsze, większość z nas jest dosyć podatna na manipulacje. Jesteśmy zmuszeni przyjąć jakąś wstępna wyraźną postawę dotycząca innych ludzi - albo będziemy podchodzić do nich z ufnością i otwartością, albo z ostrożnością, zakładając ze mogą mieć złe intencje i mogą chcieć nas skrzywdzić. Ta pierwsza postawa, opierająca się na otwartości i zakładaniu dobrych intencji innych ludzi wydaje się dużo zdrowsza – przyjmując ją jesteśmy bardziej swobodni, otwarci na innych ludzi, mamy szanse na zbudowanie większej liczby relacji i większej sieci wsparcia, a w konsekwencji lepiej radzimy sobie z życiowymi wyzwaniami, jesteśmy szczęśliwsi, itd. Niestety jesteśmy równocześnie bardziej podatni na manipulację, szczególnie dotyczącą sytuacji ograniczonego kontaktu, takiego jak obserwowanie pojedynczych wypowiedzi osoby pokazywanej przez media. Będziemy skłonni wierzyć w to co mówi.

 

Po drugie, w starciu z doświadczonymi i zdeterminowanymi kłamcami mamy zazwyczaj małe szanse na szybkie zorientowanie się, ze jesteśmy okłamywani. Dla stawania się skutecznym kłamcą czy oszustem duże znaczenie maja dwa elementy:

  • Uczenie się nieuczciwych zachowań a wiec doświadczenie - trening w okłamywaniu innych oraz
  • Przyjmowanie przekonań ułatwiających naruszanie norm, tutaj: usprawiedliwianie własnej nieuczciwości.
Elementy te zwykle łączą się ze sobą podczas ulegania pokusom i naruszania norm oraz wzmacniają, sprawiając, że rokowania dotyczące zaprzestania nieuczciwego zachowania dla uwikłanych w nie osób stają się coraz gorsze. Tak więc, jest jasne, że podjęcie nieuczciwego zachowania, jeśli zakończone zostanie osiągnięciem celu a następnie będzie jeszcze powtarzane sprawia, że ryzyko następnych, podobnych zachowań w przyszłości się zwiększa. Jego sprawca:
  • wie już JAK przeprowadzić działanie (np. ma już wiedzę jak okłamywać innych - co konkretnie mówić, jak reagować na pytania, co zrobić kiedy ktoś będzie czynił zarzuty, itp.)
  • wie, że POTRAFI to zrobić (potrafi przezwyciężyć wewnętrzne opory – opanować strach przed przyłapaniem na nieuczciwym zachowaniu, lęk przed negatywnymi ocenami ze strony otoczenia, poczucie winy, itp.)
  • jeśli jego działanie zakończyło się sukcesem to w wielu przypadkach zyskuje - PRZYJEMNOŚĆ, która wzmacnia dany sposób postępowania, osiągania celów i zaspakajania potrzeb a po kilkukrotnym powtarzaniu zachowania może nabyć POCZUCIE SKUTECZNOŚCI w oszukiwaniu, które jeszcze bardziej osłabi wewnętrzne opory.
To droga z której trudno zawrócić, jeśli nie posiadało się wewnętrznego moralnego "kompasu" tj. empatii wobec bliźnich, poczucia winy z powodu naruszania norm i pogardy dla nieuczciwości lub też w toku rozwoju "kariery" kłamcy i oszusta ten kompas zgubiło się. Jednocześnie kłamca, oszust doskonali się tak bardzo w sztuce oszukiwania, iż przewyższa swoje ofiary umiejętnościami pozytywnej autoprezentacji i przekonywania. Moje doświadczenia z obszarów psychoterapii oraz psychologii sadowej wskazują, że jest to często droga w jednym kierunku - tj. szaleńczy rajd coraz śmielszych oszustw wraz z wydłużającą się lista ofiar kończy dopiero dramatyczna sytuacja osobista (np. odejście najbliższych) lub zarzuty karne. I nawet w tym miejscu, kłamca często uparcie trzyma się swoich kłamstw, sam wierząc w swoje usprawiedliwienia, zrzucając winę na okoliczności a nawet widząc samego siebie jako ofiarę.

Autor:W.Wypler